Witam .
Mężczyzna wyjeżdża w delegacje i prosi kolegę:
Pilnuj mojej żony, a jak mnie zdradzi to wyrwij jedna sztachete z płotu.
Kiedy wraca do domu widzi ze jedna sztacheta wyrwana.
Myśli: Jeden raz mnie zdradziła, a wiec jej wybaczę.
Wchodzi do domu, a żona krzyczy:
Dobrze że wróciłeś ! Trzy razy nam cały plot sztachetka po sztachetce jakieś łobuzy rozebrały !.
🙂
Zmęczony zajączek podchodzi do jeziora, patrzy w swoje odbicie, przeciąga się i mówi:
Jak się wyspie to temu wielkiemu niedźwiedziowi dołożę …
Nagle zobaczył odbicie niedźwiedzia w jeziorze i mówi:
A jak się nie wyspie, to takie głupoty gadam …
🙂





